Posty

Wyświetlam posty z etykietą Longjing

Dzień trzynasty, albo dalsze podróże po Hangzhou i okolicy

Obraz
Zainspirowani wczorajszą wizytą w herbaciarni (chyba się tam jeszcze wybierzemy) wybraliśmy się dzisiaj do Muzeum Herbaty. Był to niemały spacer, bowiem muzeum owo znajduje się wśród wzgórz po przeciwnej (niż nasza) stronie jeziora, ale warto było. W nowocześnie zaaranżowanych salkach można zapoznać się z historią herbaty (w Chinach), dokładną klasyfikacją rodzajów herbaty ze względu na sposób przygotowania i obróbki, a także z dokładnym instruktażem prawidłowego zaparzania i podawania. Dowiedziałam się wielu zaskakujących rzeczy, min., że krzewy herbaciane są krzewami tylko przez działania człowieka, a dzikie wyrastały na całkiem spore drzewa. plantacje herbaty w okolicy Longjing W muzealnym sklepiku zakupiliśmy książeczkę zawierającą te wszystkie informacje oraz, oczywiście, miejscową herbatę Longjing cha (jej nazwę -龙井 - tłumaczy się jako „smocza studnia”). Po tej interesującej wizycie zrobiliśmy przerwę na lunch, w czasie którego Paweł musiał zmierzyć się z chińską pszczołą (...