Jiufen i Houtong - dzień siódmy
Oglądając filmiki o Tajwanie przed wyjazdem wpadłam na informację o malowniczym, turystycznym miasteczku Jiufen (九份), niedaleko Tajpej, którego uliczkami i herbaciarniami inspirował się Hayao Miyazaki tworząc Spirited Away . Musiałam to zobaczyć! Co ciekawe, wcześniej wydobywano tam złoto, ale po zamknięciu kopalni w 1971 roku miasteczko popadło w zapomnienie. Do życia natomiast przywróciło je kino - głównie tajwański film City of Sadness , opowiadający o czasach terroru Kuomitangu, ale i Miyazaki dołożył swoją cegiełkę, ściągając turystów z Japonii. Jiufen jest zatłoczone do granic możliwości, ale oferuje niesamowite widoki oraz doznania kulinarne. Warto pokrążyć stromymi uliczkami (całość zbudowana jest tarasowo tak, że budynki piętrzą się na sobie), popróbować lokalnych smakołyków (m.in. czerwonych pierogów, lodów z karmelowo-orzechową posypką i kolendrą zawiniętych w ryżowy naleśnik, czy różnego rodzaju mięsnych i rybnych kulek), no i usiąść w jednej z herbaciarni. Nam u...